poniedziałek, 18 grudnia 2017

Spotkanie DKK - "Legenda Robinii" Elena Kedros

„Jest mnóstwo opowieści o Robin Hoodzie.
A jeśli Robin jest dziewczyną…?”

W listopadzie, podczas spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki dla dzieci „Książkołaki” rozmawialiśmy o powieści zatytułowanej „Legenda Robinii”, autorstwa włoskiej pisarki, Eleny Kedros.
 
 Źródło okładki: http://www.empik.com/legenda-robinii-kedros-elena,p1118838547,ksiazka-p

Jest to pierwsza części trylogii o przygodach dziewczyny, która w wyniku tragicznych zdarzeń, traci rodziców i rozpoczyna nowe, zbójnickie życie w okolicznych lasach. Pragnie zemsty na oprawcy jej rodziny - Rycerzu Smoka, ma również na celu odnalezienie brata, który trafił do niewoli.

Robinię poznajemy, jako nastoletnią dziewczynę, zafascynowaną łucznictwem i naturą. Na swe piętnaste urodziny dostaje upragniony łuk, rano ma rozpocząć naukę, aby stać się strzelcem wyborowym, lepszym niż jej brat i ojciec, niecierpliwie oczekuje nadchodzącego poranka, cieszy się, że będzie wreszcie mogła poznać tajemnice lasu, o których tyle razy słyszała od ojca. Niestety napad nieznanych rycerzy na rodzinne miasteczko bohaterki, rujnuje życie nastolatki. Robinia, dziełem przypadku, trafia do grupy chłopców, zbójeckiej drużyny, napadającej ludzi podróżujących przez las. Przywódcą bandy jest Will, który nie darzy dziewczyny sympatią i niechętnie ulega presji kolegów, przystając na to, aby nastolatka dołączyła do kompanii.

Akcja powieści jest niezwykle dynamiczna, wszystko rozgrywa się bardzo szybko, co sprawia, że czytelnik nie znudzi się lekturą. Robinia i jej współtowarzysze przeżywają mnóstwo przygód, prowadzących do niespodziewanego zakończenia.

Kim jest tajemniczy Robert i dlaczego opuścił klan?

Czy Robinii uda się uwolnić swego brata?

Jakie będą dalsze losy bohaterów powieści?

Zachęcamy do przeczytania trylogii Eleny Kedros.

Książka spodobała się Klubowiczom, zwłaszcza chłopcom, którzy uznali, że to jedna z lepszych powieści przygodowych, jakie przeczytali do tej pory. Członkowie naszego klubu ocenili książkę dość wysoko, określając ją słowami: „wciągająca, interesująca i godna polecenia kolegom”. Jest to powieść nie tylko dla miłośników przygód Robin Hooda, ale również dla wszystkich ceniących wartką akcję i zaskakujące zakończenia.

Spotkanie DKK - "Malina cud-dziewczyna" Katarzyna Pakosińska

Bardzo Malinowe przygody – o książce „Malina cud-dziewczyna” Katarzyny Pakosińskiej. Spotkanie DKK dla dzieci „Książkołaki’.

 Źródło: https://muza.com.pl/literatura-dziecieca/2187-malina-cud-dziewczyna-9788328702219.html

Katarzyna Pakosińska jest dobrze znana wielbicielom kabaretów i dobrego humoru, chociaż jej działalność jest o wiele bogatsza. Zajmuje się śpiewaniem, aktorstwem, a także pisaniem książek o jej wielkiej miłości jaką jest Gruzja. Oprócz publikacji dla dorosłych wydała również cykl książek o Malinie w wydawnictwie Muza. 
Na październikowym spotkaniu „Książkołaków” dyskutowaliśmy o pierwszej części przygód dziesięciolatki z Milanówka – „Malina cud-dziewczyna” (2016). Ujął nas humor oraz bezpośredni kontakt autorki z najmłodszymi czytelnikami, która już na pierwszej stronie zaprasza dzieci do włączenia mechanizmu znajdującego się w głowie każdego – czyli wyobraźni. Katarzyna Pakosińska prowadzi dialog z czytelnikiem, zachęca do wspólnej zabawy, rozwiązywania zagadek, a także szperania w słowniku języka polskiego, a wszystko z przymrużeniem oka i wyczuciem dziecięcego humoru.

Autorka przede wszystkim stawia na dobrą zabawę, więc możemy liczyć na rozbawiające do łez historie i równie rozśmieszające dialogi. Maliny nie da się nie lubić, chociaż wydaje się być „najzwyklejszą dziewczynką”, o artystycznej duszy, która bardziej ceni sobie bałagan niż porządek. Jej przygody to nie tylko opowieści o szkolnej codzienności i domowych zmaganiach z rodzicami, ale i prawdziwa podróż w czasie. Wehikułem czasu przenoszącym dziewczynkę do przeszłości stało się zwykłe, stare radio – „należące jeszcze do dziadków mamy”. Malina staje się obserwatorem przeszłości, poznaje zabawne historie rodzinne, świat dzieciństwa swoich rodziców i dziadków. Co innego słyszeć familijne anegdoty, a co innego doświadczyć ich na własne oczy i przeżyć je samemu. Dziewczynka dowie się dlaczego tata stracił zęby i jaką przygodę miała babcia Marzenka w chlewiku, a także wybierze się wraz z mamą na wagary. Każda z przygód czegoś ją nauczy i zbliży do rodziny, bo przecież i dorośli byli kiedyś dziećmi i nie zawsze słuchali rodziców. Malinowym radiem zainteresuje się wścibski sąsiad – pan Drążek, który będzie chciał je przywłaszczyć. Czyżby wiedział o jego magicznych właściwościach? „Malina cud-dziewczyna” to literacki worek niespodzianek, kreatywnych zadań plastycznych i słownikowych. Autorka szybko nawiązuje z małym czytelnikiem nić porozumienia, jej komentarze przygód Maliny są zgrabnym dodatkiem i uzupełnieniem historii, a także zachęcają odbiorcę do wykonania różnych zadań, które ukrywają się pomiędzy opowieściami. Niewątpliwe mają one walor edukacyjny, sprytnie przemycone i odpowiednio uatrakcyjnione wcale nie przypominają szkolnych zadań. Autorka zachęca czytelnika do uważnego śledzenia opowieści, wychodząc jednocześnie poza standardy typowej powieści. Klubowiczom podobały się różnorodne wyzwania, nawiązujące do historii o Malinie. „Malina cud-dziewczyna” to również ciekawy przykład zabawy językiem polskim, frazeologizmami, neologizmami. Malina przekręca słowa, tworzy nowe, co oczywiście sprawia jej dużo zabawy – tak też wygląda językowy świat dzieci. Warto dodać, że w tekście pojawiają się również polskie piosenki słuchane przez rodziców i dziadków Maliny. „Cykady na Cykladach” Maanamu czy „Ada, to nie wypada” w wykonaniu Lody Niemirzanki (piosenka z filmu „Ada, to nie wypada” w reż. Konrada Toma) płyną z magicznego radia i przywołują wiele wspomnień i chwil kojarzonych z konkretnymi utworami. 

Katarzyna Pakosińska wymyśliła zabawną postać, a jej niesamowite przygody sprawiają, że z przyjemnością spędzamy z Maliną czas. Kolejne jej przygody znajdziemy w książkach: „Malina szał-dziewczyna” oraz „Malina miód-dziewczyna”. Ilustracje obrazujące perypetie dziewczynki z ulicy Sympatycznej - wykonała Kasia Kołodziej, wrocławska ilustratorka. Idealnym podsumowaniem i zachętą do poznania Maliny niech będą słowa jej literackiej mamy – Katarzyny Pakosińskiej: 

 „Podczas czytania o przygodach Maliny wcale nie będziecie musieli siedzieć cicho. BA! – od czasu do czasu trzeba będzie nawet porządnie wrzasnąć. Pamiętajcie tylko, żeby w pobliżu nie było śpiącego niemowlaka. Obudzi się, a na jego wrzask nie mam mocnych – to tak, jakby włączyć syrenę strażacką. Nie będzie także wskazane gaszenie światła przed końcem rozdziału. Podczas lektury możecie machać nogami, również rękami, jeśli oczywiście znajdziecie sposób, jak jednocześnie machać kończynami i czytać książkę. To może być zresztą ciekawe ćwiczenie fizyczne. Książkę można czytać w kilka osób (spróbujcie, u nas w domu na hasło „wieczorne czytanie” zbiegają się wszyscy: koty, psy, nawet muchy. One to nawet przylatują!). Dozwolone jest smarkanie – jeśli macie katar, dotykanie brodą łokcia – jeśli znajdzie się zuch, który to potrafi, robienie trąbki z języka i zaglądanie do słownika” (s. 5)

Spotkanie DKK - "Szklane dzieci" Kristina Ohlsson

Na kolejnym, wakacyjnym spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki dla Dzieci „Książkołaki”, rozmawialiśmy o powieści zatytułowanej „Szklane dzieci”, autorstwa Kristiny Ohlsson. Jest to pierwsza część znakomitej trylogii dla dzieci (i nie tylko).

 Źródło: https://mediarodzina.pl/prod/1288/Szklane-dzieci
Kristina Ohlsson to pochodząca ze Szwecji autorka kryminałów i politolog.  Pracowała w szwedzkich służbach specjalnych, szwedzkim Ministerstwie Spraw Zagranicznych oraz szwedzkiej Akademii Obrony Narodowej, gdzie specjalizowała się w problematyce Bliskiego Wschodu oraz polityce zagranicznej Unii Europejskiej.
Jej powieści; „Odwet” oraz „Na skraju ciszy” zyskały uznanie Szwedzkiej Akademii Literatury Kryminalnej i zostały nominowane do nagrody za najlepszą powieść kryminalną. W 2010 roku Kristina Ohlsson otrzymała prestiżową Stabilo Prize.
Książka opowiada historię Billie, dziewczynki, która po śmierci taty przeprowadza się wraz z mamą do mniejszego miasteczka. Od początku w nowym domu dzieją się dziwne rzeczy, ktoś lub coś nie chce, aby zamieszkała w nim nowa rodzina. Małe dłonie odciśnięte w kurzu, lampa, która kołysze się bez powodu i odstraszające napisy; to tylko namiastka tego, co dzieje się w owianym legendą domostwie. Billie, wraz z przyjaciółką Simoną i nowo poznanym kolega Alladinem, próbują rozwikłać zagadkę byłego domu dziecka w Ahus.
Ta powieść to jedna z tych, które najbardziej przypadły do gustu klubowiczom. Jest w niej wszystko, czego można oczekiwać od wciągającego thrillera dla dzieci; atmosfera tajemnicy, tajemnice z przeszłości i niewyjaśnione incydenty sprawiają, że czytelnikom niejednokrotnie przebiega po plecach dreszcz emocji. Członkowie klubu ocenili książkę bardzo wysoko i chętnie polecą ją znajomym.

Spotkanie DKK - "Mówcie mi Bezprym" Grażyna Bąkiewicz

 W lipcu, na spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki dla dzieci „Książkołaki” rozmawialiśmy o książce pt.: „Mówcie mi Bezprym” autorstwa Grażyny Bąkiewicz. Pisarka jest historykiem z wykształcenia, przez ponad 20 lat pracowała w szkole jako nauczyciel. Pisaniem zajęła się w 1985 roku, po sukcesie w ogólnopolskim konkursie na bajkę. Za debiutancką powieść „O melba” otrzymała I nagrodę IBBY (Książka Roku 2002). Kolejne książki ugruntowały jej pozycję jako jednej z najlepszych polskich pisarek literatury młodzieżowej. 


„Mówcie mi Bezprym” to historia książęcego syna, o którym mało wiadomo i o którym rzadko wspomina się w szkolnych podręcznikach. Pisarka w przystępny sposób przybliża nam historię życia księcia, który wskutek historycznych zawirowań za czasów panowania jego ojca Bolesława, dostaje przydomek Bezprym – czyli człowiek „bez prymu”, bez prawa do dziedziczenia królewskiego tronu. Fabuła powieści rozgrywa się za czasów istnienia Księstwa Gnieźnieńskiego, na dwór Bolesława przybywa Otton III, pragnący ujrzeć zwłoki świętego Wojciecha. Jest to okazja zarówno dla gości jak i gospodarzy zjazdu do realizacji własnych planów i ambicji. Dzięki lekturze możemy poznać zawiłości zakulisowych działań i rozgrywek politycznych. Widzimy jak człowiek wciągnięty w machinę wielkich wydarzeń historycznych staje się mało istotny, a jego życie jest nieważne wobec władzy i bogactw. Uczestnikom spotkania książka podobała się i chętnie przeczytają inne powieści Grażyny Bąkiewicz. Zapraszamy na kolejne spotkania Klubu.

Spotkanie DKK - "Mamma Mia. Włochy dla dociekliwych" Monika Utnik-Strugała

Wakacje za pasem, letni nastrój udzielił się także uczestnikom czerwcowego spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki dla Dzieci Książkołaki.

Źródło:  http://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/prod-mamma_mia.html

Tym razem rozmawialiśmy o książce „Mamma Mia. Włochy dla dociekliwych” autorstwa Moniki Utnik-Strugały. Autorka jest italianistką, dziennikarką, współpracuje z pismem wnętrzarskim „Weranda”, w którym prezentuje włoski design. „Mamma Mia. Włochy dla dociekliwych” to jej pierwsza książka. 

Każdy, kto podróżował po Włoszech doskonale zdaje sobie sprawę, że jest to kraj niezwykle piękny, pełen zabytków, będący kolebką renesansu. Książka Moniki Utnik-Strugały przybliża nam najciekawsze miejsca w Italii, a także pokazuje tradycje i zwyczaje mieszkańców Półwyspu Apenińskiego. Jest pełna ciekawostek, nawet doświadczony podróżnik dowiedzieć się może czegoś nowego o tym słonecznym kraju. Dodatkowym walorem tego przewodnika są z pewnością oryginalne ilustracje Anny Ładeckiej. Jak powstała nutella? Czy to prawda, że Włosi jeżdżą na osach? Dlaczego na Bolonię mówią „tłusta” i co ma wspólnego makaron tagliatelle z włosami Lukrecji Borgii? Jeśli chcecie przeżyć fascynującą wyprawę do Włoch i poczuć wakacyjny nastrój, polecamy ten oryginalny przewodnik nie tylko dla dzieci. Serdecznie dziękuję za udział w dotychczasowych spotkaniach Klubu i zapraszam na kolejne.

Spotkanie DKK - "Ewelina i czarny ptak" Grzegorz Gortat

W maju, na spotkaniu naszego Klubu DKK dla dzieci „Książkołaki”, rozmawialiśmy o książce Grzegorza Gortata pt.: „Ewelina i czarny ptak”.

Źródło: http://www.empik.com/ewelina-i-czarny-ptak-gortat-grzegorz,p1083405827,ksiazka-p
Jest to już druga lektura autorstwa tego pisarza, którą mieliśmy okazję przeczytać w ramach DKK. Poprzednia, zatytułowana „Nie budź mnie jeszcze” bardzo nam się podobała, dlatego chętnie przystąpiliśmy do czytania kolejnej. 

Ewelina po śmierci mamy zostaje półsierotą, jej ojciec, podróżnik jest daleko i nie może nad nią sprawować opieki. Dziewczynka jest zdana na łaskę dyrektorki domu dla sierot, prawnika, wykonawcy testamentu matki, oraz burmistrza miasteczka. Wszystkie te osoby pragną wykorzystać fakt, iż dziecko jest bezradne, pozostawione same sobie, każdy z nich chce przejąć majątek Eweliny. Dziewczyna znajduje przyjaciół, lecz niestety giną oni w sposób tragiczny, atmosfera tej książki przepełniona jest melancholią. W końcu zło zostaje ukarane, ale najwyższą cenę za to płacą wszyscy bohaterowie powieści. 

Jest to opowieść bardzo smutna, pełna goryczy, łez, poczucia niesprawiedliwości. Fabuła przedstawiona została w swoisty, baśniowy sposób. Pomimo przykrych emocji towarzyszących nam podczas tej lektury, jest to książka warta polecenia nie tylko młodym czytelnikom - nie jest to bowiem typowa książka dla dzieci. Pokazuje jak silną moc mają pieniądze i do czego może się posunąć człowiek przez nie zaślepiony.

Spotkanie DKK - "Poppintrokowie. Opowiadania z magią i dreszczykiem" Joanna Olech

21 kwietnia odbyło się spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki dla Dzieci „Książkołaki”.

 Źródło: http://www.empik.com/poppintrokowie-opowiadania-z-magia-i-dreszczem-olech-joanna,p1127305838,ksiazka-p

Tym razem spotkaliśmy się, aby rozmawiać o książce Joanny Olech pt.: „Poppintrokowie. Opowiadania z magią i dreszczykiem”. Joanna Olech jest graficzką, ilustratorką, autorką książek dla dzieci i młodzieży. Pisze artykuły dotyczące literatury dziecięcej, od 2007 roku działa w zarządzie Sekcji Polskiej International Board on Books for Young People.

 „Poppintrokowie. Opowiadania z magią i dreszczykiem” to zbiór sześciu opowiadań, bardzo różnych tematycznie, ale połączonych elementami magii lub grozy. Uczestnicy spotkania przyznali, że znają i lubią pozostałe powieści pisarki. Tym razem również nie zawiedliśmy się na doskonałym poczuciu humoru autorki. Wszystkie opowieści są bardzo zabawne, pokazują, że zupełnie niepozorna rzecz lub zdarzenie może wywołać lawinę niespodziewanych konsekwencji, więc lepiej uważajcie na muchy i nie dokuczajcie staruszkom w autobusie, bo może się to dla was źle skończyć. Książkę polecamy wszystkim czytelnikom, a szczególnie tym, którzy lubią mieszankę strachu i naprawdę dobrego humoru. 


Uważajcie na Poppintroków! - kilka słów o audiobooku
Książki spod pióra Joanny Olech zdobywają serca najmłodszych czytelników bezpośrednim humorem i niebanalnymi historiami. Jej najnowszy zbiór opowiadań o zagadkowym tytule „Poppintrokowie. Opowiadania z magią i dreszczem” to historie dla młodzieży, pisane żywym językiem, traktujące o sytuacjach niezwykłych, pełnych fantazji, niosących pod warstwą magii mądre przesłania, pełne otuchy i humoru. Tym razem sięgnęłam nie po książkę, ale po audiobooka. Opowiadania Joanny Olech w tej wersji czyta Jan Peszek i jego interpretacja, modulacja głosu, sprawiają, że słucha się tych historii z rumieńcami na twarzy. Do wysłuchania mamy sześć opowiadań takich jak: Lamusy, Anyżkowe bliźniaki, Magik, Parasolnicy, Mucha i Bombka.

Bohaterami wspomnianych historii są młodzi ludzie w wieku gimnazjalnym. Często są oni prześladowani, wyzywani, poniżani przez silniejszych ze względu na wygląd, dobre wyniki w nauce czy nieśmiałość. „Lamusami” zostają przezwani nastolatkowie, którzy dobrze się uczą. Tymon i Kornelia trzymają się na uboczu. Są prześladowani przez szkolnego osiłka Pajdę. Pewnego dnia chłopak i dziewczyna odkrywają, że posiadają nietypowe talenty, które być może pomogą dać nauczkę Pajdzie. Podobny los spotyka Kornela, bohatera opowiadania „Anyżkowe bliźniaki”, który zmuszony przez trójkę dręczycieli, musi udać się w nocy na cmentarz. W mrocznym miejscu, gdzie wyobraźnia snuje najczarniejsze scenariusze, chłopak spotyka siostrę i brata ubranych w harcerskie mundurki, którzy wysłuchawszy jego historii postanawiają mu pomóc. Kim są bliźnięta przebywające w nocy na cmentarzu? Jeszcze dziwniejsza przygoda spotyka Eryka i Dominika, którzy przypadkiem trafiają na dziwne przyjęcie, w którym uczestniczy dziadek Kostek. Emerytowany staruszek zdaje się skrywać pewną tajemnicę związaną z niejakim Malcolmem Tycią Łapką. Opowiadanie „Parasolnicy” to przestroga przed niewłaściwym zachowaniem wobec osób starszych. Miśka i Aleks podczas jazdy autobusem szydzą z pary staruszków. Nie zdają sobie sprawy, że są to tajemniczy i pamiętliwi Poppintrokowie, którzy dają nauczkę nastolatkom w postaci „senioryzacji”. Młodzi ludzie będą mogli się przekonać na własnej skórze jak wygląda starość. A gdyby kosmita pod postacią muchy został połknięty przez nieśmiałą i zakompleksioną nastolatkę? Opowiadanie „Mucha” prezentuje kolonizację kosmicznego zwiadowcy w organizmie nastoletniej Franki. Pod wpływem nietypowego lokatora bohaterka zaczyna wierzyć w siebie, znajduje przyjaciela i spuszcza lanie szkolnemu łobuzowi . W ostatnim opowiadaniu „Bombka” kryje się wzruszająca historia o podróży w przeszłość. Znudzony Kajtek dostrzega w choinkowej bombce odbicie wnętrza pokoju ale sprzed wielu lat. Chłopak postanawia zapytać babcię o dawne czasy. Czy szklana bombka jest w stanie zmienić bieg wydarzeń?

Każde z opowiadań porusza codzienne problemy młodych ludzi. Autorka zręcznie porusza się po świecie nastolatków, historie wyróżnia język pełen młodzieżowych słów-wytrychów. Magią, z którą stykają się młodzi ludzie rozwiązuje ich problemy albo uczy właściwego postępowania. Autorka pokazuje, że każdy nasz czyn może do nas wrócić w najmniej oczekiwany sposób. I chociaż opowiadaniom blisko jest do formuły baśni, to ukazują one rzeczywisty portret współczesnych nastolatków z całym wachlarzem problemów wśród których przewijają się: znęcanie się nad rówieśnikami, rozwód rodziców, brak szacunku dla starszego pokolenia, poczucie odrzucenia i brak samoakceptacji. Okazuje się, ze ani nauczyciele ani rodzice nie zdają sobie sprawy ze skali przemocy panującej wśród nastolatków. Bohaterowie opowiadań nie mają zaufania do dorosłych, milczą na temat incydentów rówieśników. Swoje problemy próbują rozwiązać na własną rękę lub unikają konfrontacji.

Czasami młody człowiek musi spotkać takiego Poppintroka z czarnym parasolem aby nauczyć się empatii. Joanna Olech nie stara się moralizować, ale pokazuje jak czuje się osoba odrzucona, wyzywana, mająca etykietę szkolnej ofiary. To jedna z lekcji empatii, która przyda się na całe życie.

Źródło:  https://sztukater.pl/ksiazki/item/20053-poppintrokowie-opowiadania-z-magia-i-dreszczykiem.html